poniedziałek, 2 czerwca 2014

Ziołowy spacer. Cała Polska widzi zioła !




Dzień dobry z Malinowego.

 Rozpoczynam mój dzisiejszy herbi walk z Inez z  Herbiness

Czas spaceru w poszukiwaniu ziół i ich rozpoznawaniu nie ograniczony. Nie muszę chodzić daleko. W moim ogrodzie mam wszystkie podstawowe i niezbędne mi zioła.  Jedne odkryłam od razu to glistnik jaskółcze ziele, który przywlokłam do ogrodu z centrum miasta.  Rósł pod ogromnym kominem starej fabryki . Wtedy to było chwastowisko  teraz teren jest tam starannie wybetonowany więc miejsca dla jaskółczego ziela nie ma. Glistnik  za to panoszy się w moim ogrodzie rozsiewając się gdzie popadnie a ja go szczególnie nie tępię. To była pierwsza roślina, której moc poznałam w dzieciństwie, jego właściwości pokazała mi moja babcia. Wystarczyło przyłożyć odrobinę żółtego soku na kurzajkę a ta znikała po jakimś czasie bezpowrotnie. Teraz sama pokazuje takie cuda moim dzieciom. Czy wiecie, że roślina ta w zimie nie zamarza.
 Dzieciństwo – wakacje  spędzałam u dziadków  na wsi. Co roku na strychu domu suszyły się pęki ziół zebrane troskliwie przez babcię na wypadek choroby. Bóle brzucha ..wystarczyło zaparzyć kwitnący na miedzy dziurawiec, na niestrawność mięta, na przeziębienie czarny bez i lipa. Na zatrucia pokarmowe  błękitny cykoria podróżnik. Wiele zapachów ziół znam z dzieciństwa. Teraz  pogłębiam moje doświadczenie i wiedzę zielarską uczę się rozpoznawać rośliny jest ich tak dużo. Cieszę się, że mój ogród jest taki dziki mogę znaleźć w nim to czego mi potrzeba na wyciągnięcie ręki i umiem to wykorzystać . 
Zaczynamy spacer :



 Ogromne krzaki czarnego bzu rosną na brzegach potoku dosłownie za ogrodzeniem. Przyznam, że kiedyś z nimi walczyłam dziś wiem, że są bezcenne. Mieszkam  daleko od ulicy w czystym ekologicznie miejscu. W tymże  potoku bezcenna plantacja majowej pokrzywy  na sok.  








 Zamiast po aspirynę do apteki sięgam ręką za płot po wiązówkę błotną z której wyekstrahowano kwas salicylowy.  


  

Żywokost rośnie na grządce razem z orlikami 


Wiele roślin wysiewa się do mojego ogrodu dosłownie przez płot.  






 Za nim  piękna  łąka. To osobny rozdział. Nie koszona, zostawiona sama sobie skrywa bezcenne skarby. Zwłaszcza wiosną różowieje od zwiewnych firletek, ostrożenia łąkowego i polskich mieczyków dachówkowatych. 

ostrożeń łąkowy



Firletka łąkowa




Mieczyk dachówkowaty



Mak polny



 Dzwonek rozpierzchły
 Jest podmokła lubi ją także polski storczyk. To przez nią tak zwane chwasty rozsiewają się po moim ogrodzie z prędkością światła. Nie nadążam plewić . Wystarczy jednak zmienić nastawienie. Mój ogród zaskakuje mnie na każdym  kroku.  Nigdy nie wiem  jakie nasiona przywieje wiatr i co z nich wyrośnie.  Tak więc surowiec do kremów , mydeł i szamponów mam na miejscu. Zaczynam małymi krokami.  Robienie własnych kosmetyków wcale nie jest takie trudne. Składnik można kupić w Internecie lub na początek wykorzystać dobry ekologiczny krem  dodając do niego ekstrakt z pokrzywy i już mamy jej dobroczynne działanie zamknięte w słoiczku na dłużej. Do robienia mydeł wykorzystuje te gotowe  ze sklepu wzbogacając ziołowymi dodatkami,  by mieć szampon ziołowy- delikatny szampon dla dzieci łącze z ziołowymi wyciągami PRZEPISY TUTAJ  
Olej żywokostowy tak prosty do zrobienia ( napisze jak w następnym poście) a taki bezcenny nigdzie go nie kupcie można nim uratować chore stawy.



Chrzan zagląda przez płot, będzie do kiszonych ogórków






Pokrzywa

 Oszałamiająco pachnąca mięta

 Mydlnica lekarska


Glistnik jaskółcze ziele









 



czwartek, 8 maja 2014

Odurzający zapach czeremchy.



Czeremcha,... rośnie w moim ogrodzie od dawna, sama się wysiała. Poza jego granicami wzdłuż potoku jest   bardzo dużo czeremch. W zasadzie do tej pory nie zwracałam na nią uwagi.  Jej odurzający zapach powiadamiał, że właśnie zakwitła. Tego roku było inaczej, wybrałam się po kwiaty czeremchy do zimowego naparu.To bardzo cenna roślina, surowcem zielarskim są kwiaty, owoce i kora. Zbiera się całe kwiaty, suszy  a następnie obrywa odrzucając szypułki kwiatowe. Czeremcha ma silne działanie .., pierwotniakobójcze, przeciw roztoczowe, zabija wszelką zarazę. Podobno myszy wieją gdy w pobliżu są jej gałązki. Rozłożyłam przy moich goździkach namiętnie przez nie obgryzanych, ciekawe co będzie ?Polecana jest przy wszelkiego zakażeniach grzybicznych, zapaleniach bakteryjnych. Kąpiele stóp w mocnym wywarze z kory i liści zwalczają grzybice.  Zalecana jest jako środek homeopatyczny i uspokajający. Przy zapaleniu spojówek robi się napar z kwiatów lub młodych liści w formie okładów .  Do picia stosuje się napar z kwiatów bądź liści. Ma działanie wybielające na skórę, tu napar w formie toniku. Kto by pomyślał, że to drzewo ma taką moc.







 Uwielbiam wiosenne floksy szydlaste, sadzi się je przede wszystkim na skalnikach ale one świetnie czują się u nas na murkach.

poniedziałek, 5 maja 2014

Wiosenne migdalenie: migdałki, wiśnie ozdobne, śliwy wiśniowe.


W zasadzie nie ma co się rozpisywać rośliny mówią same za siebie . Parę takich okazów w ogrodzie robi spektakularny widok .Zacznę od śliwy wiśniowej, która kwitnie bardzo wczesną wiosną. W okół jeszcze buro i szaro a ten blady róż widać z daleka. Latem ma przepiękne ciemno - bordowe liście.




Następnie migdałowiec, niski krzew, który zaraz po kwitnieniu przycinam by ładnie się rozrasta. W tamtym roku miał owoce ale co z nimi robić  za bardzo nie wiem i czy są jadalne?



Migdałowiec trójklapowy w formie krzaczastej lub szczepiony na pniu w formie drzewka ...boski !



Mało znana wiśnia gruczołkowata  Alba Plena - niewysoki  krzew. Niesamowita, zjawiskowa jeżeli będę miała okazję dokupię jeszcze  parę sztuk. Moja rośnie w złym miejscu boję się ją przesadzać.





Japońska wiśnia ozdobna Amanogawa kolumnowa wysmukła forma. W tym roku zakwitła naprawdę pięknie  cała oblepiona kwiatami.








niedziela, 4 maja 2014

Jej zwiewność wiosna - wiosenny jabłecznik



Jej zwiewność wiosna....pastele i kwiaty, są wszędzie najmniejszy podmuch wiatru i unoszą się w powietrzu. Trochę mnie trafia, że nie mogę cały czas kontemplować tej najpiękniejszej pory roku bo albo praca- praca lub praca w ogrodzie by ta piękność nie zarosła chwastami. Nocami podczytuje inne kwiatowe blogi dowiaduje się, że kwiaty też można jeść. Zamknąć je w galaretce lub  kostach lodu...zamrażam je zresztą co roku fajnie potem wyglądają w drinkach, jeśli ktoś lubi pływajace kwiatki. Tym razem postanowiłam zamknąć je w lodówce. Wiosenny jabłecznik z kwiatami jabłoni ? Czemu nie ?..Rewelacyjnie wygląda, świetnie smakuje za każdym razem gdy otwieram lodówkę ....wiosna..Spieszmy się zanim przekwitną jabłonie.



Wiosenny jabłecznik
Biszkopt:
6 jaj
1 szklanka cukru- niepełna
1 szklanka mąki + 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki proszku do pieczenia

Jaja odzielamy od żółtek. Ubijamy pianę z białek dodając pod koniec ubijania cukier, zmniejszamy obroty miksera i dodajemy po kolei żółtka powoli mieszając . Dodajemy cukier wanilinowy lub odrobinę wanili. Następnie po łyżce mąk zmieszanych z proszkiem do pieczenie. Pieczemy w dosyć dużej prostokątnej foremce.  Biszkopt nie powinien być wysoki. Pieczemy w temp. 180 stopni do suchego patyczka.

Jabłka prażone w słoiku do przełożenia ( gotowe kupione w sklepie)
2 galaretki najlepsza anansowa lub cytrynowa.

świeże kwiaty jabłoni ( bez ogołacania całego drzewa miejscowe przerwanie kwiatów na pewno wyjdzie na dobre będą większe owoce) .

Galaretki rozpuszczamy w trzech szklankach wody studzimy,  zostawiamy do stężenia .Na  upieczony wystudzony biszkopt wykładamy jabłka, ukaładamy kwiaty, zalewamy delikatnie częścią tężejącej galaretki i wkładamy do lodówki by się kwiaty "przykleiły " po stężeniu  ciasta zalewamy resztą galaretki.


Część kwiatów ususzyłam do mojej kwiatowej herbatki









 


sobota, 3 maja 2014

Chleb z pokrzywą











 Uwaga nastał czas pokrzywy, tzn należy ją zbierać wczesną wiosną zanim zakwitnie jest wtedy najbardziej cenna.  Kwitnie od czerwca do października. Pamiętajcie o rękawiczkach niestety "parzy"...
 Od pewnego czasu robię co roku kurację pokrzywową dla mojej rodziny. Mój ogród jest trochę dziki i nie uczesany pokrzywa rośnie w nim sama by nazrywać jej na herbatę lub do posypania sałatki wystarczy wyjść przed taras.  Nie żebym od razu miała zarośnięty ogród. Wiosną po prostu nie nadążam plewić. Na większe żniwa wybieram się do wąwozu zwanego tutaj paryją nad potok ... dzisiaj po deszczu pięknie szumiał. To  też w naszym  ogrodzie. Rosną tam : kopytnik, wawrzynek wilcze łyko, kokoryczka były tu od zawsze... Potrzebuję dużo pokrzywy. Użyje jej do wyrobu soku ..
Sok z pokrzywy
Wiązka pokrzywy z czystego ekologicznie miejsca
Woda przegotowana
Sok z limonki ewentualnie jakiś ulubiony do rozcieńczania lub woda z cytryną



Pokrzywę kroimy,  mielimy w maszynce do "mięsa" zalewamy przegotowaną wodą na dwa palce nad pokrzywowy sok  i zostawiamy na  osiem godzin po czym przecedzamy a pozostałą zieloną masę przepuszczamy przez sokowirówkę i łączymy z sokiem. Rozcieńczamy z dowolnym sokiem owocowym , dosładzamy miodem lub zakwaszamy sokiem z cytryny. Przechowujemy w lodówce. Pijemy codziennie przez dwa tygodnie

Liście pokrzywy zawierają kwasy organiczne, witaminy C,K,B,flawonoidy, garbniki, sole mineralne, związki potasu, wapnia oraz rozpuszczalną krzemionkę. ( świetna na cerę) .. Parzące włoski zawierają kwas mrówkowy. Pokrzywa pobudza czynność wydzielniczą żołądka, trzustki i wątroby. Poprawia trawienie i przyswajanie pokarmów, zwiększą wydalanie moczu a z nim szkodliwych produktów przemiany materii przede wszystkim mocznika zatem świetna jest dla cierpiących na przewlekłe zakażenia pęcherza i kamicę nerkową. Pokrzywa znosi stany zapalne w przewodzie pokarmowym. Związki pokrzywy obniżają poziom cukru we krwi. O korzystnym oddziaływaniu na skórę, włosy i paznokcie już nie wspomnę. Pokrzywa dzięki zawartości żelaza jest cennym źródłem związków żelaza w stanach jego niedoboru. Reasumując ziółko to działa : moczopędnie i ściągająco, stosuje się ją w zaburzeniach trawienia, przy niedoborze mikroelementów i niedokrwistości. Stosuje się  w osłabieniu wiosennym tutaj pijemy odwar z pół łyżki ziela na szklankę wody dwa razy dziennie przez 3 do 4 tygodni. Liść pokrzywy zapobiega łupieżowi i łojotokowi - przemywamy głowę odwarem wcierając delikatnie w skórę. Sok pokrzywowy to już istna bomba naturalnych witamin i składników mineralnych. Ostatnio nawet pojawił się w niektórych sklepach 16 zł za butelkę. Ja go mam całkowicie za darmo...no może kosztem drobnych poparzeń .


Wracając do tytułowego chleba z pokrzywą. Pomysł zaczerpnęłam z bloga  Leśny Zakątek. Uznałam, że to wspaniały dodatek obok popularnych: siemienia lnianego i słonecznika.
Moje pierwsze kroki przy wypieku chleba zaczynałam od bardzo łatwego i szybkiego chleba z lodówki przepis na blogu TUTAJ . Potem stopniowo, o nie przepraszam zaczęłam od najtrudniejszego ...zakwasu i chleba na nim ale o tym napiszę w osobnym poście.
 Czy pieczenie chleba to trudna sztuka? Na  początku dla mało wprawionych trochę tak  potem to już rutyna. Rasowy piekarz, wszystko w mące, drożdże kipią chleby rosną jak głupie, zwłaszcza gdy męża i jego siłę zaangażujemy do wyrabiania... Rodzina zajada nie nadążasz piec. Radość, dobra energia dzielisz się z przyjaciółmi dziwią się : Co ? Chleb z pokrzywą?
Pieczenie chleba na dzikich drożdżach wymaga czasu i cierpliwości. Dzisiejszy chleb powstał    na bazie drożdży piekarniczy, kupujemy je w sklepie. To tak zwany preferment 1;1 mąka i woda plus odrobina drożdży  to specjalność polskich piekarzy. Dodatek pokrzywy która właśnie teraz jest najlepsza tylko go wzbogaci. W żadnych delikatesach nie kupię takiego chleba. Świetne jest to poczucie wolności.  Mogę dodać do chleba to na co mam ochotę jest wspaniałe. Orzechy, czarnuszkę, tymianek, żółty ser. Taki chleb to nie dodatek do czegoś wędliny lub sera to potrawa sama w sobie do której można dodać masło, smalec, pomidora z serem feta odrobiną szczypioru, skropione oliwą ..pycha . Po przepis odsyłam TUTAJ .Uczyłam się od mistrza Michała "Magiela " Myszkiewicza  .. Takich nauczycieli warto polecać .
 Dodam tylko, że na spód piekarnika zamiast płyty granitowej z Castoramy użyłam płaskiego kamienia z ogrodu. Pokrzywę świeżą myję drobno siekam i dodaję do mąki razem z innymi dodatkami. Liście pokrzywowe dla ozdoby  na wierzchu chleba dobrze jest posypać mąką by się nie przypaliły.





Nieuczesana część ogrodu nad potokiem w wąwozie zwanym paryją.



Tam gdzie kokoryczka.



Prywatna plantacja pokrzywy...sama się uprawia.



Z okazji trzeciego maja