piątek, 21 lutego 2014

Brokułowe co nie co, szczypiorek i cymbidium.

Dorwałam się ostatnio do bardzo fajnej broszury ze znanego cyklu Poradnika Domowego. Znalazłam tam wiele bardzo ciekawych przepisów. Trochę inny sposób   np: na soczewicę, rożnego rodzaju kasze aczkolwiek jak najbardziej na topie bez kulinarnych udziwnień typu gruszka faszerowana wątróbką. Postanowiłam sobie, że w miarę możliwości będę gotowała je po kolei...co by urozmaicić totalnie nawykowe potrawy obiadowe. Wiosna się zbliż trochę lekkość dietetycznej nie zaszkodzi a wręcz jest wskazane. Pora pozbyć się zimowych boczków! Dziś brokułowe co nie co. To był nasz dzisiejszy obiad.. Przepis odrobinę zmodyfikowałam ale idea została . Zamiast szynki wieprzowej wykorzystałam steki ze schabu może być filet drobiowy.

Brokułowe co nieco
Potrzeba :
 40 dag szynki lub różnego rodzaju upieczonych ugotowanych mięs, czasami zostają z obiadu.
1 cebula
1 ząbek czosnku
2-3 plastry wędzonej szynki lub bekonu - niekoniecznie
1 kwaśne jabłko
40 dag mrożonych brokułów
200 ml śmietanki  lub w lekkiej wersji chude mleko
2 szklanki wywaru z ugotowanych brokułów plus 1 kostka rosołowa - rozpuszczona w nim
łyżeczka kminku
pół łyżeczki  nasion kolendry
2-3 łyżki oleju
sól ,pieprz

Gotujemy brokuły lekko soląc tak by się nie rozgotowały. Z wywaru odlewamy 2 szklanki i rozpuszczamy w nim kostkę rosołową.. Cebule pokrojoną w kostkę smażymy na oleju, następnie dodajemy pokrojone szynki, boczek jeśli używamy. Następnie kminek, kolendrę, czosnek przeciśnięty przez praskę i obrane starte jabłko jeszcze chwilę smażymy. Wlewamy szklankę wywaru, dusimy 10 minut. Następnie dodajemy brokuły, resztę wywaru i śmietanę, dusimy jeszcze 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z ryżem  lub pieczywem lub z zieloną sałatą  z sosem winegret.


W domowym ogrodzie po raz pierwszy od czasu po kupieniu zakwitło moje cymbidium.  Przez kilka poprzednich lat nie mogłam się doczekać kwiatów tego pięknego storczyka. Wystarczyło trochę poczytać TUTAJ i zapewnić mu odpowiednie warunki np; lato aż do późnej jesieni lubi spędzać na zewnątrz a jesienne nocne chłody powodują, że zawiązuje pąki kwiatowe. Trzeba jednak uważać by z tym zimnem nie przedobrzyć i zdążyć zabrać go przed mrozami.





Wiosenne nowalijki o tej porze z własnego ogrodu, czy to możliwe? Tak. Odkryłam ostatnio sposób co zrobić by mieć świeży szczypiorek z własnego parapetu.  W zasadzie to już na jesieni powinno się wykopać z ogrodu karpy szczypiorku wieloletniego i przechowywać je w piwnicy do tej pory. Teraz jest dobry moment by te podzielone karpy posadzić do doniczek i sukcesywnie zabierać je  do ciepłego pomieszczenia.   Szczypiorek wyrośnie po kilku dniach. Musi być obficie podlewany i mieć dużo światła. Po zebraniu szczypiorku karpę wyrzucamy i przynosimy nową. Szczypiorek siedmioletni sam się wysiewa i wędruje po ogrodzie. Teraz takie niesforne szczypiorki wędrowniczki będę wykopywać jesienią na wiosenną zieleninkę kiedyś lądowały na kompoście.



 Szczypiorek siedmioletni pięknie kwitnie w czerwcu.


Niedługo będzie zielone


niedziela, 9 lutego 2014

Wiosna chyba idzie bo zielonego się chce...


Odkryłam ostatnio bardzo fajny przepis na: Sałatkę...? Samo danie obiadowe np z czerwonym barszczem..?
Ja  się nim zażeram. Jeżeli lubicie grzanki z serem i sałatę to też je polubicie. Grzanki robione tutaj w trochę nie typowy sposób są miękkie a zarazem chrupiące. Ogromna dawka sałat różnego rodzaju oraz ulubionych dodatków...można się najesć po uszy.

Ziołowe grzanki

Opakowanie różnych sałat można jeszcze dodać ćwiartkę lodowej pokrojonej.
Dwa średnie pomidory lub kilka małych koktajlowych.
 Opcjonalnie : czarne oliwki, kapary, żurawina, czerwona papryka pokrojona w kostkę - nieduży kawałek
Gotowy sos winegret
Dwie średnie bagietki lub jedna duża.
Ząbek czosnku zmiażdżony
3 gałązki rozmarynu lub odrobina suszonego, 3 gałązki tymianku bądź suszony= odrobina
8 łyżek oleju
łyżeczka masła
Ulubione sery: oscypek, camembert, mozzarella
Na połowie oleju podsmażamy czosnek i zioła (tymianek i rozmaryn) następnie pokrojone w plastry bagietki z obu stron. Następnie przekładamy je na wysmarowaną tłuszczem blachę. Na każdej kładziemy po plastrze sera. Zapiekamy krótko w mocno nagrzanym  piekarniku do roztopienia sera .
Sałatę przekładamy do dużej miski. Dodajemy do niej pokrojone pomidory, paprykę, oliwki, kapary, żurawinę. Polewamy sosem winegret. I na to wykładamy grzanki.

I na taką wiosnę czekamy, zdjęcia z 2013 roku







środa, 5 lutego 2014

Nieoceniony, niedoceniony granat


Z nietypowego połączenia szpinaku i grantu powstało bardzo ciekawe ciasto. Zdrowe  nie za słodkie lekko wytrawne. Puszyste, lekko biszkoptowe bo na oleju ze szczyptą gałki muszkatołowej, która powoduje odrobinę smakowej euforii. Dodatek szpinaku nadaje mu ożywczej zieleni i chyba rola tego warzywa tutaj się kończy gdyż mit o jego dużych zasobach żelaza został obalony. Dawno temu naukowcy pomylili się w obliczeniach. Wielkie odkrycie zostało ogłoszone i  w obawie przed kompromitacją prawdę utajniono. Nie sądzę by działało tu lobby producentów szpinaku...ale kto wie... ludzkość ma pomysł na wszystko. Moje pokolenie karmione zielonymi liśćmi na potęgę w przedszkolach i w domu przez nianie do dzisiaj ma uzasadniony  uraz. Teraz obserwuje się wielki szpinakowy come back znajdziemy w nim beta - karoten, luteinę i przeciwutleniacze. Jest nisko kaloryczny i przyspiesza metabolizm. Bita śmietana w połączeniu z lekko słonym serkiem neutralizuje niezbyt zdrowy kwas szczawiowy zawarty w zielonych liściach. I wreszcie gwiazda jak wisienka na torcie -   grant . Owoc mało doceniany o wielkich możliwościach. Grant to jeden z afrodyzjaków. Napój z niego zwany jest miłosnym, zawiera naturalną formę estrogenów, polifenole, flawonoidy, błonnik,  potas i witaminę C.  Wypicie jednej szklanki soku z granatu jest równoznaczne z wypiciem 2 szklanek wina, 10 szklanek zielonej herbaty, 6 szklanek kakao. Owoc ten reguluje poziom cholesterolu, obniża poziom glukozy, łagodzi stany zapalne. Współdziałają tutaj polifenole przeciwzapalne, antyoksydacyjne, fitohormonalne. Gotowy sok można kupić w aptece lub zrobić samemu zwie się grenadyną. Bardzo prosta w przygotowywaniu.  Potrzeba  1kg granatów, 1 litr wody, cukier. Miękkie drobne owoce zalewamy wodą gotujemy pięć minut aż puszczą sok, który potem przecedzamy przez sitko odmierzamy ilość soku i dodajemy taką samą ilość cukru, jeszcze raz zagotowujemy. Opcjonalnie można dodać odrobinę czerwonego barwnika .
Trzeba się więc wybrać do sklepu z siatką po granaty.

Ciasto szpinakowe z granatem

 Potrzeba
450 g mrożonego szpinaku
1 i 1/3 szklanki cukru
3 jajka
1 1/3 szklanki oleju
2 szklanki mąki
300 ml śmietany 30 %
200 gram serka typu Philadelfia, lekko słonego
cukier waniliowy
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta soli do ciasta
łyżka cukru pudru do śmietany
owoce granatu może być jeden lub dwa
mała tortownica lub prostokątna blaszka o wymiarach 24/29 cm
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Rozmrażamy szpinak i osączamy z wody lekko odciskając. Taki szpinak można zmiksować blenderem lub jeżeli jest drobny dodać taki. Jajka miksujemy z cukrem na puszystą masę. Następnie wlewamy powoli olej dalej miksując. Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia, gdy masa się połączy na końcu dodajemy szpinak i mieszamy łyżką . Pieczemy ok 1 godz w temp 180 stopni. Gdy ciasto wystygnie ścinamy nożem wierzch i rozdrabniamy go na osobnym talerzyku . Ciasto wyjmujemy z blaszki,  którą wykładamy folią lub papierem do pieczenia. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem.  Do ubitej dodajemy serek i delikatnie mieszamy. Na ciasto wykładamy masę śmietanową, posypujemy ją okruszkami ciasta a na koniec czerwonymi grantami.


Chorwackie granaty, rosną tam powszechnie.




Ciasto z rajskim granatem do tego Tequila Sunrise ( tequila , sok pomarańczowy na to grenadyna lana tak by po ściankach szklanki spływały czerwone słoneczne smugi wschodzącego  słońca)  Wieczór walentynkowy zapewniony.
Pisząc o granacie korzystałam z informacji na stronie: akademia zdrowia i dietoterapia Rebalans

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Waniliowy blok " sesja "

 Ponieważ wszechobecna sesja trwa a mózg studenta potrzebuje paliwa. Oprócz cukru świetne tu będą orzechy i inne zdrowe bakalie polecam bardzo szybki w przygotowaniu  i równie szybko się go przegryza podczas osiągania najwyższego poziomu wiedzy . A więc do dzieła i do nauki. Użyłam trochę mniej cukru niż w oryginalnym przepisie .


 Waniliowy blok


300 g mleka w proszku 
50 g wiśni kandyzowanych zamiast wiśni mogą być inne np: papaja
150 ml wody 
2 łyżeczki esencji waniliowej 
90 g  cukru 
110 g masła 
50 g mieszanki orzechów  tzw studenckiej
50 g posiekanych migdałów 
50 g preparowanego ryżu 
50 g żurawiny 
50 g orzechów laskowych 
50 g skórki pomarańczowej 
Foremkę keksową wykładamy papierem do pieczenia. Bakalie i ryż łączymy ze sobą w misce. W niewielkim garnku podgrzewamy masło, cukier i wodę, aż masło się roztopi, a wszystkie składniki połączą się. Zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy mleko w proszku i mieszamy. 
Wlewamy masę do bakalii, szybko mieszamy i przelewamy do foremki. Gładzimy wierzch łyżką, aby masa równomiernie wypełniła foremkę. 
Blok powinien tężeć kilka godzin w lodówce, najlepiej zostawić go tam na całą noc. Kroimy  na kawałki ostrym nożem. I zajadamy czytając przeróżne ciekawe rzeczy..Idę się uczyć ! Pa!







Piękna dziś była zima w okolicach Malinowego,  miły spacer, wspaniały przerywnik w nauce . Warto było zobaczyć takie widoki.




Pomimo mrozu mleka nie zabraknie choćby na blok waniliowy.








środa, 22 stycznia 2014

Zielone naleśniki



 Naleśniki zawsze ratują życie zaganianym  to proste danie z mąki. Smażone na patelni, skąd się właściwie wzięły? Czy ktoś to wie? Wystarczy dobry przepis na ciasto, odrobina doświadczenia, odpowiednio gorąca patelnia i trochę tłuszczu. Jak mam mało czasu to smażę na dwóch patelniach. Pierwszy pożeram na próbę prosto z patelni tak zwany pusty bez żadnego nadzienia. To fenomen, że za każdym razem mogą być inne. Neutralne ciasto komponuje się ze wszystkim. Na słodko, słono, pikantnie, w rosole zamiast makaronu. Zawijane na kilka sposobów,  każdy ma swój ulubiony...rulonik to z dzieciństwa z białym serem, żółtkiem i rodzynkami trochę za suchy, w chusteczkę u męża w formie sakiewki precyzyjnie zawiązanej to u tych co mają dużo cierpliwości i tak zwana ślinka im nie cieknie. Wreszcie w formie rożka w stylu  popularnego wrapa, tu istnieje drobna różnica między ciastem pieczonym a smażonym czy meksykańskiej tortilli gdzie graniczymy z omletem i wreszcie swojskiego komunistycznego krokieta. Przyprószone pudrem, owocami, z lodami, bitą śmietaną,czekoladą, cynamonem , kakao. posypane ostrym serem,  polane sosami  wszelkiej maści,  keczupem. Zapieczone, podsmażone,  jeżeli jeszcze coś zostało to odsmażone, pożarte na zimno w biegu, w przelocie przez kuchnię. Popite barszczem. Wypełnione, nadziane czym się tylko da.  Nie można też zapomnieć o ogromnej górze amerykańskich naleśników, znacznie grubszych polanych syropem klonowym lub delikatnych palaczinkach naszych południowych sąsiadów podawanych  na słodko obowiązkowo z górą bitej śmietany. A czy słone węgierskie langosze z kwaśną śmietaną to też naleśniki? Tu raczej ocieramy się o rodzaj płaskiego drożdżowego, słonego pączka z dodatkiem ziemniaków pławionego w gorącym tłuszczu  Tym razem mój wybór padł na  zielone naleśniki..... To klasyczne" smażeńce"  ze szpinakiem ale  trochę inaczej. Szpinak jest tu dodatkiem do ciasta naleśnikowego. Można go użyć w kawałkach utworzą się wtedy roślinne wzory lub w zmiksowanej postaci otrzymamy wtedy zielony kolor samego naleśnika . To połączenie  delikatnych serków lekko słodkiego typu włoskiego i mozzarelli która pod wpływem ciepła rozpływa się tam  w środku. Można je zrobić wytrawne lekko tylko doprawiając pieprzem i solą lub bardziej pikantne z dodatkiem ostrej i słodkiej papryki.Taką odrobinę zieleni w te zimowe dni je się z wielką przyjemnością. Ten świetny patent,  podpowiedziała mi moja koleżanka przy okazji pogaduch..co by tu dzisiaj ugotować na obiad. Usmażył je jej syn i zrobiły w domu furorę, moja rodzinka stwierdziła że są zabójcze.


Zielone naleśniki

Ciasto:
1, 1/2 szklanka mąki
2 jaja
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
sól szczypta
tłuszcz do smażenia
150 g szpinaku może być mrożony
Mleko i wodę ubijamy z jajami dodajemy przesianą mąkę, szczyptę soli  i miksujemy mikserem. Następnie szpinak w kawałkach i mieszamy lub szpinak rozdrobniony blenderem w celu uzyskania zielonego koloru. Tak przygotowane ciasto powinno się  macerować z 10 minut, następnie smażymy go z obydwu stron wylewając na patelnie cienką warstwę. Układamy jeden na drugim na odwróconym talerzu.

Nadzienie:
220 g serka typu włoskiego
125 g mozzarelli po odsączeniu
Szczypta soli, pieprz, ewentualnie czerwona papryka ostra lub słodka w proszku
Obydwa sery ścieramy na tarce o grubych oczkach, doprawiamy, rozkładamy na naleśniki , zawijamy.

Tak przygotowane naleśniki podsmażamy na patelni z obydwu stron.

W przygotowaniu ciasta naleśnikowego ważne są proporcje w wersji podstawowej  stosunek mąki do płynu wynosi 1: 2 tzn na 1 szklankę mąki daje się 1 szklankę wody i 1 szklankę mleka, wodę można zastąpić piwem. Stosując te proporcje   odpowiednio zwiększamy ilość ciasta.Natomiast naleśniki na słodko dobrze jest przygotować z ciasta biszkoptowego, spulchnionego pianą. W cieście tym mamy większą ilość jaj: na 1 szklankę mąki daje się 4 jaja. Ciasto przed wylaniem na patelnie mieszamy za każdym razem , patelnia powinna być gorąca, przewracamy gdy ciasto zacznie odstawać od patelni.






Jak co roku im bliżej wiosny "Myślę sobie, że ta zima musi w końcu minąć,  zazieleni się" nie tylko na talerzu. Wyjdę do ogrodu:








środa, 1 stycznia 2014

Słodkiego Nowego Roku ! Tort serowo - śmietanowy z wiśniami





Przeczytałam na jednym blogu kulinarnym.." dzisiaj nic nie ugotowałem".....zaczęłam się gwałtownie zastanawiać czy i mnie zdarzyło się nic nie ugotować dzisiaj? W zasadzie to nie. Gotuję codziennie dla mojej rodziny. Może to jest inne gotowanie ? Nie jakieś wymyślne przepisy lub wypróbowanie czegoś nowego? Gotuję jedzenie tak po porostu. Jest to może tylko proza życia kuchennego lub aż....Nie za każdym razem fotografuje to co przygotuje w kuchni i podaje przepis na blogu. Nie doceniam chyba tej codzienności. To takie normalne gotować posiłek np: na  obiad starając się by za każdym razem było coś nowego. A chyba warto , teraz przaśna swojska kuchnia naszych mam i babć jest  na topie. Propaguje się zwyczajne jedzenie powrót do korzeni. Palenisko ...Gar a w nim kaczka..kiedyś ta sama kaczka  byłaby uwidoczniona na laboratoryjnym zdjęciu.  Na białym talerzyku, misternie pokrojona z dodatkiem kolorowych np : kiełków...Ot sztuka kulinarna w każdym calu. Przaśne jedzenie, prostota ..po co nam termomiksy z których udają się wypieki naśladujące te sklepowe, przemysłowe wyrośnięte ponad miarę na sztucznych spulchniaczach. To co zrobi kucharka w domu z dodatkiem naturalnych przypraw bez polepszacza smaku glutaminianu sodu ( wszystkie vegety i kucharki) jest naprawdę ok. Pamiętam początki naszej "polskiej" pizzy za nic nie daliśmy się przekonać, że ciasto na pizzę to mąka, woda, sól, że to wiejski podpłomyk jaki piekła moja babcia np; posypany cukrem na słodko lub z marchwią lub jako okrągły placek zwinięty na pół z cebulą usmażoną z boczkiem . Nie ...w naszych domach piekło się puchate ciasto drożdżowe z mąki, mleka i jajek, im bardziej puchate tym lepiej...mam nawet taki przepis umówmy się że to było na polską pizze o bardzo grubym spodzie. Z drugiej jednak strony nie ma co się dziwić gdy z naszych gazowych piekarników rasowe włoskie ciasto wychodziło takie, że można by było połamać sobie na nim zęby. A tu ważna była odpowiednia temperatura i technika pieczenia.
Zanim podasz na stół sfotografuj...tęskny wzrok oczekujących na posiłek biesiadników bezcenny :)
Wraz z życzeniami Noworocznymi wszystkiego szczęśliwego i  najważniejsze słodkiego przegląd moich ciast i tortów roku 2013.W moim domu na Nowy Rok zawsze piekło się tort i ja podtrzymuję tę tradycję, 2014 rozpoczynam bardzo pysznym serowo - śmietanowym z galaretką wiśniową na wierzchu
  Tort serowo - śmietanowy z wiśniami
źródło przepisu moje ulubione "Moje wypieki " blog
Przewidując jego pyszność powiększyłam ilość składników
oryginalny przepis TUTAJ 




Potrzeba:
na spód 300 g ciastek czekoladowych z ciemnym nadzieniem typu Oreo
80 g masła
Wszystkie składniki miksujemy w malakserze. wykładamy na wysmarowaną masłem tortownicę. wyrównujemy wierzch , chłodzimy w lodówce.

Masa serowa
1 kg półtłustego twarogu sernikowego - zmielonego
400 g śmietany kremówki 36 % schłodzonej
100 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
45 g żelatyny w proszku
2/4 szklanki wrzącej wody
Żelatynę rozpuszczamy we wrzącej wodzie, odstawiamy do przestudzenia. Ucieramy mikserem twaróg i cukier puder do otrzymania gładkiej masy , dodajemy wanilię  i jeszcze miksujemy. Następnie dodajemy lekko przestudzona żelatynę i dokładnie miksujemy -  warto do naszej żelatyny dodać 1 łyżkę masy serowej i dokładnie wymieszać, powtórzyć to kilka razy, i tak przygotowana żelatynę dodać do masy serowej. Potem w innym naczyniu ubijamy śmietanę kremówkę, która delikatnie dodajemy do masy serowej. Wylewamy na ciasteczkowy spód i zostawiamy do wystudzenia .
Na wierzch
2 galaretki wiśniowe rozpuszczone w 500 ml wrzącej wody lub soku z zalewy wiśniowej uzupełnionej wodą do tych 500 ml gdyby brakowało
300 g wiśni świeżych lub mrożonych ja użyłam dwóch słoików moich wiśni w zalewie
 Gdy galaretki wystygną i zaczną tężeć na sernik dajemy wiśnie na to odrobina galaretki tak żeby przykryć , na chwile do lodówki by stężało dopiero potem resztę galaretki. Chłodzimy w lodówce.



 Red Velvet Cake tort biało czerwony z czerwonym ciastem niestety z powodu złego czerwonego barwnika zrobił się brązowy ale smaczny jeszcze nie publikowany. Obok Pyszny brzoskwiniowy z milki wayowym nadzieniem też czeka na swoją kolej. To była  wiosna 2013, kompletny brak  czasu.

 Koliber orzechowo ananasowe połączenie



Malinowy uwielbiam go:)




Dyniowy pychotka:)



Kruchy podobny do pychotki, z kwaśnym owocowym przełożeniem  jeszcze o nim napiszę oraz diabelnie czekoladowy dla czekoldakożerców.


 Jabłecznik i czekoladowo miętowy...ależ mam zaległości też nie publikowane.




Makowy i serowo - śmietanowy były ostatnio.

Posumowanie noworoczne : dużo gotuje , mało publikuje:))
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!

niedziela, 29 grudnia 2013

Poświąteczne okruchy - Tort makowy

 W te święta fruwały po domu janioły i każdy z nich wniósł w ten czas przygotowań coś dobrego. Potrawy, pierniczki, ciasta , ozdobienie domu lampkami, ubranie choinki to nasze wspólne dzieło i było wesoło ciepło i rodzinnie. Zostały wspomnienia, okruchy: maku,  migdałów, rodzynek,  orzechów po świątecznych ciastach. Tym razem biłam się z myślami czy upiec wypasiony makowiec z ogromną ilością maku, czy tort makowy - czysta zawartość maku w maku. Zwyciężył ten drugi. Po pierwsze mniej pracy, po drugie przepis odkryłam przypadkiem w swych zasobach i nadszedł wreszcie odpowiedni  czas by go wypróbować, po trzecie uwielbiam połączenie maku i kawy.

 Tort makowo- kawowy

Ciasto 25 dag maku lub puszka gotowej masy makowej
6 jajek
10 dag cukru
10 dag migdałów lub gotowych już pokrojonych
3 łyżki rumu
1/4 szklanki miodu
kilka biszkoptów szampanek
masło i tarta bułka do formy

Krem
3 łyżki kawy instant
25 dag masła
szklanka cukru pudru
kieliszek likieru kawowego
Polewa
10 dag gorzkiej czekolady
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki masła
1/2 szklanki śmietany kremówki
łyżka likieru czekoladowego

Biszkopty drobno kruszymy. Mak kilkakrotnie płuczemy, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka godzin, następnie odcedzamy mielimy w maszynce z drobnym sitkiem  lub otwieramy puszkę z gotową masą makową. Migdały parzymy obieramy lub otwieramy paczkę z gotowymi. Żółtka ucieramy z cukrem. Dodajemy po łyżce maku przygotowanego przez nas lub z puszki, rozpuszczony miód , migdały, rum i biszkopty a na końcu pianę ubitą z białek. Makowo - biszkoptową masę wkładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką tortownicy. Pieczemy ok 50 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Studzimy.
Następnie masło przeznaczone na krem ucieramy z cukrem pudrem  na pianę, wsypujemy kawę wlewamy likier. Wstawiamy ciasto na chwilę do lodówki. Kremem smarujemy grubo wierzch tortu i boku wstawiamy do lodówki.
Czekoladę na polewę kruszymy w garnku i razem ze śmietanką, masłem cukrem i likierem rozpuszczamy w gorącej kąpieli wodnej . Mieszamy . tort polewamy nitkami polewy czekoladowej

Świąteczne smakołyki







 Po świętach krótki wypad w Pieniny w poszukiwaniu śniegu?...Po spaleniu zbędnych kalorii poszukiwanie nowych przepisów na noworoczne ciasto . Może sernik na zimno z mocno czekoladowym spodem i wiśniami..?


 W drodze na Trzy Korony



Widok z 982 metrów npm na dolinę Dunajca
 


Prezenty, słodkości . Dostało mi się od KUKBUKA na same święta do czytania w nagrodę za przepis na zimowe wypieki. Puste parapety po letnich kwiatach zastępuje jedlina z owocami berberysu. Zimą nie można się nudzić.