czwartek, 8 maja 2014
Odurzający zapach czeremchy.
Czeremcha,... rośnie w moim ogrodzie od dawna, sama się wysiała. Poza jego granicami wzdłuż potoku jest bardzo dużo czeremch. W zasadzie do tej pory nie zwracałam na nią uwagi. Jej odurzający zapach powiadamiał, że właśnie zakwitła. Tego roku było inaczej, wybrałam się po kwiaty czeremchy do zimowego naparu.To bardzo cenna roślina, surowcem zielarskim są kwiaty, owoce i kora. Zbiera się całe kwiaty, suszy a następnie obrywa odrzucając szypułki kwiatowe. Czeremcha ma silne działanie .., pierwotniakobójcze, przeciw roztoczowe, zabija wszelką zarazę. Podobno myszy wieją gdy w pobliżu są jej gałązki. Rozłożyłam przy moich goździkach namiętnie przez nie obgryzanych, ciekawe co będzie ?Polecana jest przy wszelkiego zakażeniach grzybicznych, zapaleniach bakteryjnych. Kąpiele stóp w mocnym wywarze z kory i liści zwalczają grzybice. Zalecana jest jako środek homeopatyczny i uspokajający. Przy zapaleniu spojówek robi się napar z kwiatów lub młodych liści w formie okładów . Do picia stosuje się napar z kwiatów bądź liści. Ma działanie wybielające na skórę, tu napar w formie toniku. Kto by pomyślał, że to drzewo ma taką moc.
Uwielbiam wiosenne floksy szydlaste, sadzi się je przede wszystkim na skalnikach ale one świetnie czują się u nas na murkach.
poniedziałek, 5 maja 2014
Wiosenne migdalenie: migdałki, wiśnie ozdobne, śliwy wiśniowe.
W zasadzie nie ma co się rozpisywać rośliny mówią same za siebie . Parę takich okazów w ogrodzie robi spektakularny widok .Zacznę od śliwy wiśniowej, która kwitnie bardzo wczesną wiosną. W okół jeszcze buro i szaro a ten blady róż widać z daleka. Latem ma przepiękne ciemno - bordowe liście.
Migdałowiec trójklapowy w formie krzaczastej lub szczepiony na pniu w formie drzewka ...boski !
Mało znana wiśnia gruczołkowata Alba Plena - niewysoki krzew. Niesamowita, zjawiskowa jeżeli będę miała okazję dokupię jeszcze parę sztuk. Moja rośnie w złym miejscu boję się ją przesadzać.
Japońska wiśnia ozdobna Amanogawa kolumnowa wysmukła forma. W tym roku zakwitła naprawdę pięknie cała oblepiona kwiatami.
niedziela, 4 maja 2014
Jej zwiewność wiosna - wiosenny jabłecznik
Jej zwiewność wiosna....pastele i kwiaty, są wszędzie najmniejszy podmuch wiatru i unoszą się w powietrzu. Trochę mnie trafia, że nie mogę cały czas kontemplować tej najpiękniejszej pory roku bo albo praca- praca lub praca w ogrodzie by ta piękność nie zarosła chwastami. Nocami podczytuje inne kwiatowe blogi dowiaduje się, że kwiaty też można jeść. Zamknąć je w galaretce lub kostach lodu...zamrażam je zresztą co roku fajnie potem wyglądają w drinkach, jeśli ktoś lubi pływajace kwiatki. Tym razem postanowiłam zamknąć je w lodówce. Wiosenny jabłecznik z kwiatami jabłoni ? Czemu nie ?..Rewelacyjnie wygląda, świetnie smakuje za każdym razem gdy otwieram lodówkę ....wiosna..Spieszmy się zanim przekwitną jabłonie.
Wiosenny jabłecznik
Biszkopt:
6 jaj
1 szklanka cukru- niepełna
1 szklanka mąki + 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
Jaja odzielamy od żółtek. Ubijamy pianę z białek dodając pod koniec ubijania cukier, zmniejszamy obroty miksera i dodajemy po kolei żółtka powoli mieszając . Dodajemy cukier wanilinowy lub odrobinę wanili. Następnie po łyżce mąk zmieszanych z proszkiem do pieczenie. Pieczemy w dosyć dużej prostokątnej foremce. Biszkopt nie powinien być wysoki. Pieczemy w temp. 180 stopni do suchego patyczka.
Jabłka prażone w słoiku do przełożenia ( gotowe kupione w sklepie)
2 galaretki najlepsza anansowa lub cytrynowa.
świeże kwiaty jabłoni ( bez ogołacania całego drzewa miejscowe przerwanie kwiatów na pewno wyjdzie na dobre będą większe owoce) .
Galaretki rozpuszczamy w trzech szklankach wody studzimy, zostawiamy do stężenia .Na upieczony wystudzony biszkopt wykładamy jabłka, ukaładamy kwiaty, zalewamy delikatnie częścią tężejącej galaretki i wkładamy do lodówki by się kwiaty "przykleiły " po stężeniu ciasta zalewamy resztą galaretki.
Część kwiatów ususzyłam do mojej kwiatowej herbatki
sobota, 3 maja 2014
Chleb z pokrzywą
Uwaga nastał czas pokrzywy, tzn należy ją zbierać wczesną wiosną zanim zakwitnie jest wtedy najbardziej cenna. Kwitnie od czerwca do października. Pamiętajcie o rękawiczkach niestety "parzy"...
Od pewnego czasu robię co roku kurację pokrzywową dla mojej rodziny. Mój ogród jest trochę dziki i nie uczesany pokrzywa rośnie w nim sama by nazrywać jej na herbatę lub do posypania sałatki wystarczy wyjść przed taras. Nie żebym od razu miała zarośnięty ogród. Wiosną po prostu nie nadążam plewić. Na większe żniwa wybieram się do wąwozu zwanego tutaj paryją nad potok ... dzisiaj po deszczu pięknie szumiał. To też w naszym ogrodzie. Rosną tam : kopytnik, wawrzynek wilcze łyko, kokoryczka były tu od zawsze... Potrzebuję dużo pokrzywy. Użyje jej do wyrobu soku ..
Sok z pokrzywy
Wiązka pokrzywy z czystego ekologicznie miejsca
Woda przegotowana
Pokrzywę kroimy, mielimy w maszynce do "mięsa" zalewamy przegotowaną wodą na dwa palce nad pokrzywowy sok i zostawiamy na osiem godzin po czym przecedzamy a pozostałą
zieloną masę przepuszczamy przez sokowirówkę i łączymy z sokiem.
Rozcieńczamy z dowolnym sokiem owocowym , dosładzamy miodem lub
zakwaszamy sokiem z cytryny. Przechowujemy w lodówce. Pijemy
codziennie przez dwa tygodnie
Liście pokrzywy zawierają kwasy organiczne, witaminy C,K,B,flawonoidy, garbniki, sole mineralne, związki potasu, wapnia oraz rozpuszczalną krzemionkę. ( świetna na cerę) .. Parzące włoski zawierają kwas mrówkowy. Pokrzywa pobudza czynność wydzielniczą żołądka, trzustki i wątroby. Poprawia trawienie i przyswajanie pokarmów, zwiększą wydalanie moczu a z nim szkodliwych produktów przemiany materii przede wszystkim mocznika zatem świetna jest dla cierpiących na przewlekłe zakażenia pęcherza i kamicę nerkową. Pokrzywa znosi stany zapalne w przewodzie pokarmowym. Związki pokrzywy obniżają poziom cukru we krwi. O korzystnym oddziaływaniu na skórę, włosy i paznokcie już nie wspomnę. Pokrzywa dzięki zawartości żelaza jest cennym źródłem związków żelaza w stanach jego niedoboru. Reasumując ziółko to działa : moczopędnie i ściągająco, stosuje się ją w zaburzeniach trawienia, przy niedoborze mikroelementów i niedokrwistości. Stosuje się w osłabieniu wiosennym tutaj pijemy odwar z pół łyżki ziela na szklankę wody dwa razy dziennie przez 3 do 4 tygodni. Liść pokrzywy zapobiega łupieżowi i łojotokowi - przemywamy głowę odwarem wcierając delikatnie w skórę. Sok pokrzywowy to już istna bomba naturalnych witamin i składników mineralnych. Ostatnio nawet pojawił się w niektórych sklepach 16 zł za butelkę. Ja go mam całkowicie za darmo...no może kosztem drobnych poparzeń .
Moje pierwsze kroki przy wypieku chleba zaczynałam od bardzo łatwego i szybkiego chleba z lodówki przepis na blogu TUTAJ . Potem stopniowo, o nie przepraszam zaczęłam od najtrudniejszego ...zakwasu i chleba na nim ale o tym napiszę w osobnym poście.
Czy pieczenie chleba to trudna sztuka? Na początku dla mało wprawionych trochę tak potem to już rutyna. Rasowy piekarz, wszystko w mące, drożdże kipią chleby rosną jak głupie, zwłaszcza gdy męża i jego siłę zaangażujemy do wyrabiania... Rodzina zajada nie nadążasz piec. Radość, dobra energia dzielisz się z przyjaciółmi dziwią się : Co ? Chleb z pokrzywą?
Pieczenie chleba na dzikich drożdżach wymaga czasu i cierpliwości. Dzisiejszy chleb powstał na bazie drożdży piekarniczy, kupujemy je w sklepie. To tak zwany preferment 1;1 mąka i woda plus odrobina drożdży to specjalność polskich piekarzy. Dodatek pokrzywy która właśnie teraz jest najlepsza tylko go wzbogaci. W żadnych delikatesach nie kupię takiego chleba. Świetne jest to poczucie wolności. Mogę dodać do chleba to na co mam ochotę jest wspaniałe. Orzechy, czarnuszkę, tymianek, żółty ser. Taki chleb to nie dodatek do czegoś wędliny lub sera to potrawa sama w sobie do której można dodać masło, smalec, pomidora z serem feta odrobiną szczypioru, skropione oliwą ..pycha . Po przepis odsyłam TUTAJ .Uczyłam się od mistrza Michała "Magiela " Myszkiewicza .. Takich nauczycieli warto polecać .
Dodam tylko, że na spód piekarnika zamiast płyty granitowej z Castoramy użyłam płaskiego kamienia z ogrodu. Pokrzywę świeżą myję drobno siekam i dodaję do mąki razem z innymi dodatkami. Liście pokrzywowe dla ozdoby na wierzchu chleba dobrze jest posypać mąką by się nie przypaliły.
Nieuczesana część ogrodu nad potokiem w wąwozie zwanym paryją.
Tam gdzie kokoryczka.
Prywatna plantacja pokrzywy...sama się uprawia.
Z okazji trzeciego maja
niedziela, 27 kwietnia 2014
Pigwowiec i pigwa
Pigwóweczka...napisała moja kuzynka Agata prezentując na FB piękne kwiaty swojego pigwowca z ogrodu. No tak można sobie pomarzyć i mieć i taką wizję, że za kilka miesięcy będziemy te delikatne kwiaty zmienione w owoce zalewać spirytusem i robić nalewkę pełną słońca, pachnącą jej kwiatami jeżeli jest dobrze zrobiona. Przyznam szczerze, że do pewnego czasu nie doceniałam tego owocu ...bo cóż można zrobić z czegoś twardego i kwaśnego w smaku?...Na razie nauczyłam się robić sok to prosta praca a potem nalewkę....Zasypuje się pokrojone i wypestkowane owoce cukrem zostawia w słoju w cieple i na drugi dzień gotowy sok. zlewa się do butelek. Można go długo przechowywać w lodówce bez pasteryzowania. Pozostałe owoce zalewa się spirytusem i odstawia na jakiś czas. Na dokładne przepisy na nalewki przyjdzie czas jesienią. Tym czasem należało by rozróżnić pigwowca od pigwy...gdyż w zasadzie często obydwie rośliny traktowane są jak pigwa ....Pigwowiec to krzew, kwitnie właśnie teraz wczesną wiosną. Są jego trzy rodzaje: japoński, chiński i pośredni. To bardzo dekoracyjna roślina do każdego ogrodu kwiaty mają kolor od jasno różowego właściwie to jest to odcień łososiowy do ciemno czerwonego poprzez pomarańczowy.. Kilka krzewów pigwowca w ogrodzie o różnej wysokości i kolorze kwiatów daje niesamowity efekt wczesną wiosną gdy rośliny dopiero budzą się do życia. Natomiast pigwa to drzewo, pochodzi z rejonów Turcji. Kwiaty ma niepozorne , białe podobne do jabłoni. Owoce też się różnią kształtem i wielkością. W tym roku spróbuje zrobić nalewkę oddzielnie z pigwy i pigwowca i porównam smaki.
Pigwowiec co roku się nim zachwycam.
Owoce pigwowca są bardzo kwaśne, wymagają dużo cukru. Zbiera się je po pierwszych przymrozkach, nie obieramy, należy pozbyć się gorzkich pestek. Zawiera dużo witaminy C. Owoce pięknie pachną, dla tego zapachu część owoców trzymam przez długi czas w kuchni zużywając na bieżąco do herbaty.
Kwiaty pigwy, niepozorne mało dekoracyjne. Zakwitnie dopiero w maju. Pięknie na drzewie wyglądają dojrzewające owoce: ogromne żółte w kształcie gruszki, w słoneczne dni nad drzewem unosi się słodki korzenny zapach.
Owoce pigwy nadają się na galaretki i marmolady...zrobienie tej doskonałej jeszcze przede mną. Pierwsze marmolady na świecie były robione właśnie z pigwy. Pod wpływem długiego gotowania zyskują czerwony kolor. To bardzo stary owoc. Tak kiedyś wyglądały jabłka i gruszki. Pigwy nie da się zjeść tak po prostu z drzewa, trzeba ja przetworzyć. Roślina ta staje się coraz bardziej popularna a wysoka cena owoców ok 20 zł za kilogram sprawia, że coraz więcej osób poszukuje jej i sadzi ją w ogrodzie gdzie jest w zasadzie w ogóle nie kłopotliwa, nie wymaga takiego przycinania jak inne drzewa owocowe. Porostu rośnie, kwitnie i rodzi owoce. Nalewka z pigwy ma bursztynowy kolor. Lepiej ją zrywać przed przymrozkami. Przetrzymana kilka dni w ciemnym miejscu łatwiej traci meszek wystarczy zetrzeć go ściereczką..
Właśnie rozkwit czerwony pigwowiec, piękny jak każda Scarlett.
Subskrybuj:
Posty (Atom)